Proces w sądzie

W wypadku, kiedy pożyczkobiorca nie spłaca swojej pożyczki oraz nie jest skory do umowy polubownej, istniej możliwość wniesienia sprawy do sądu. Jest kilka sposobów takiego działania.

Proces w sądzie – sposoby postępowania

 Jedną z możliwości jest skierowanie sprawy do sądu za pośrednictwem kancelarii prawnej. Jest to rozwiązanie dość wygodne i skuteczne, jednak nie należy do najtańszych. W zależności od wielkości należności, kancelarie pobierają stosunkowe opłaty, jednak z reguły nie mniejsze niż 500 zł. Jeśli sprawa będzie wygrana, zainwestowane pieniądze pożyczkodawcy są zwracane z majątku dłużnika.  

Kolejnym rozwiązaniem, znacznie tańszym i popularniejszym, jest wniesienie samodzielnego pozwu do sądu. Oczywiście, takie posunięcie wymaga odpowiedniej wiedzy.

Pozytywnie rozpatrzony i odpowiednio złożony pozew do sądu skutkuje nakazem zapłaty. Taki nakaz jest wydawany na podstawie naszego pozwu oraz dołączonych do niego dokumentów.

Nakaz może być wydany bez obecności stron i bez rozprawy. Jeżeli jednak sąd będzie miał wątpliwości, skieruje pozew na rozprawę, na którą będziemy wezwani my i dłużnik. Do rozprawy dochodzi w momencie, jeżeli dłużnik zgłosi zarzuty wobec wydanego nakazu. Postępowanie to dotyczy spraw cywilno-prawnych.

Jak przygotować taki pozew?

Po pierwsze, pozew kierujemy do sądu w okręgu zamieszkania dłużnika. Jeżeli wartość długu nie przekracza 75 tys. złotych, wówczas pozew kierujemy do rejonowego sądu. Jeżeli ta kwota jest wyższa – do sądu okręgowego. W pozwie muszą się znaleźć: nasz adres i dane osobowe oraz dane osobowe i adres pozwanego. Pozew musi zawierać informację dotyczące przedmiotu postępowania, dłużnika i kwotę, jakiej zwrotu oczekujemy. Należy opisać okoliczności powstania sytuacji spornej oraz wszelkie dokumenty, które mogą posłużyć, jako podstawa do wydania nakazu. W pozwie możemy wnioskować o prowadzenie rozprawy pod naszą nieobecność. Cały pozew musi być własnoręcznie podpisany i zawierać listę załączników, jakie są dołączone do pozwu. Dołączone do pozwu dokumenty będą przekazane przez sąd dłużnikowi, nie muszą to być oryginały, wystarczą kopie poświadczone notarialnie.

Pozew możemy doręczyć osobiście do biura sądu lub za pomocą poczty (listem poleconym). Bardzo istotne jest, aby otrzymać potwierdzenie złożenia pozwu. Koszt wydania nakazu to ¼ całej opłaty sądowej, która wynosi 5 proc. wartości kwoty spornej.Sąd podejmuje decyzję na podstawie pozwu i dołączonych dokumentów. Musi z nich jasno wynikać, że dłużnik akceptuje swoje zobowiązania wobec nas oraz, że minął termin spłaty.

Nakaz sądowy zobowiązuje dłużnika do spłaty zadłużenie wraz z kosztami sądowymi. Jak tylko otrzymamy nakaz zapłaty, warto udać się z nim do komornika i żądać, aby zabezpieczył majątek pozwanego na nasze roszczenia (np. blokada rachunku bankowego lub konfiskata mienia). W ciągu dwóch tygodni od wydania nakazu, staje się on prawomocny, jeżeli dłużnik wciąż nie spłacił zadłużenia. Na podstawie prawomocnego nakazu można prowadzić egzekucję komorniczą. Jeśli dłużnik zgłosi zastrzeżenia do pozwu, to wówczas będziemy musieli stawić się w sądzie i dojdzie do rozprawy.

Postępowanie sądowe.

Postępowanie przed sądem składa się z trzech głównych etapów zasadniczych: wstępnej kontroli oskarżenia, przygotowania do rozprawy oraz rozprawy głównej.

Wstępna kontrola oskarżenia to etap, podczas którego prezes sądu lub sąd badają, czy akt oskarżenia wzniesiony przez oskarżyciela spełniają normy formalne. Następnie do oskarżonego zostaje doręczony odpis aktu oraz wezwanie o przedstawienie wniosków dowodowych.

Przygotowanie do rozprawy jest warunkowane pozytywną kontrolą wstępną. Podczas tego etapu prezes sądu wyznacza termin rozprawy, wyznacza skład sędziowski, a także wzywa świadków na rozprawę i sprowadza dowody.

Rozprawa to najważniejsza część postepowania sądowego. Podczas tego etapu przedstawiane są dowody, a po jego zakończeniu sąd wydaje wyrok.

Aby zapewnić sukces w sądzie, warto zawczasu zadbać o jak największe zabezpieczenie pożyczki, skompletować komplet dokumentów (więcej informacji w tekście: Zabezpieczenia dla inwestorów oraz przede wszystkim zadbać o poprawność pozwu.

Jak wygląda sam proces w sądzie?

Rozprawa przed sądem cywilnym to jawne posiedzenie, którą rządzą trzy zasady: jawność, ustność i bezpośredniość.

Na początku rozprawy obie strony przedstawiają swoje żądania oraz wnioski i, oczywiście, dowody na ich poparcie. W przypadku nieobecności lub bezczynności pozwanego może zapaść wyrok zaoczny. Przesłuchanie stron pełni tylko rolę posiłkową, to żądania i przede wszystkim dowody pełnią istotną rolę. Po zakończeniu przemówień obu stron, przewodniczący zarządza zamknięcie rozprawy. Następnie skład sędziowski udaje się na naradę i ustala wyrok, który jest następnie odczytywany. Wyrok sądowy podobnie jak nakaz sądowy, zobowiązuje dłużnika do spłaty zadłużenie wraz z kosztami sądowymi.

Warto walczyć o swoje! Jeśli na jedną pożyczkę przypada więcej niż jeden pożyczkobiorca, koszty procesu mogą być podzielone na konkretnych pożyczkodawców, zwiększa się także prawdopodobieństwo wygranej w sądzie.

Ciekawą alternatywą jest rozprawa w e-sądzie. W takim wypadku sprawa toczy się wirtualnie, nie ma obowiązku stawiania się w sądzie, ani wysyłania pism. Za cały proces można zapłacić kartą, co bardzo ułatwia i przyspiesza proces.

Długi osób fizycznych przedawniają się po 10 latach. Jeśli jednak uzyskamy nakaz spłaty, to nie ulegnie dług nie ulegnie przedawnieniu. Sprawa skierowana do komornika wyklucza opcję przedawnienia. Zawsze warto egzekwować spłatę pożyczki, nawet jeśli chodzi o małą kwotę. To pieniądze, które są częścią inwestycji i tak też należy je traktować. Choć pożyczkodawca posiada wiele możliwości prawnych pozwalających na skuteczną egzekucję spłaty długu, to najwygodniejszym sposobem jest skrupulatne i dokładne zapoznanie się z profilem pożyczkobiorcy i uzyskanie jak najwięcej możliwych informacji o dłużniku.

Jeżeli żadna rata nie była spłacona, a pożyczkobiorca unika kontaktu lub kontakt jest znacznie utrudniony, wówczas sprawę warto zgłosić na policję. Prokuratura rozstrzygnie, czy jest to oszustwo podlegające pod kodeks karny, czy jest to sprawa cywilna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *